Tresc
Podpis
Leszku
Dziękuję Ci za pokazanie, że każde relacje można odbudować, że warto oglądać się za siebie bo sztuką jest wyciąganie wniosków z własnych błędów. Dziękuję Ci za wsparcie w wychowaniu Zosi bo było mi bardzo potrzebne.
Mam nadzieję, że dalej będziesz Jej Aniołem Stróżem...
Do zobaczenia po drugiej stronie...

Aleksandra Kalczyńska- Łowicz
Nasz Lela, kochany przez wszystkich. Nigdy Cię nie przestaniemy opłakiwać
Giga
Na zawsze będziesz w mojej pamięci... mentor, kolega, a przede wszystkim bardzo ciepły człowiek kochający ludzi. Odpoczywaj w spokoju Lesiu. Do zobaczenia kiedyś...
Monika Łuszczek
Jednego serca tak mało. No i, że reszta mniej ważna pisałeś w ostatnich słowa do mnie. O resztę nie zdążyłem zapytać w tej naszej zbyt krótkiej podróży. Zapytam potem - Do Zobaczenia. Leszku.
Robert Zamelczyk
Pamietam i nigdy nie zapomnę naszych dziecięcych lat Spoczywaj w pokoju Mieliśmy się spotkać za późno ...
Krystyna Kalczynska
Drogi Leszku
Dziękuję Ci bardzo za wszystkie piękne nasze rozmowy.
Spoczywaj w Pokoju
Joanna Ratajczak
" Są chwile i ludzie ktòrych się nie zapomina "
Wspòlny spacer będzie trwał wiecznie .
Na zawsze w Naszej pamięci ❤
Barbara Walczyk
Leszku,
dziękuję za wszelkie dobro, wspólny czas pracy, nauki i zabawy. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Do zobaczenia najpóźniej w Niebie...
Elżbieta i Mariusz Awierianów
Leszku,
Przez całe życie nie poznałam drugiej tak spokojnej, cierpliwej i zawsze uśmiechniętej osoby. Byłeś moim nauczycielem windsurfingu, kolega z pracy na obozach letnich i zimowych oraz wspaniałym wykładowcą na uczelni. Życie jest okrutne i nie fair. Do póki są wspomnienia, jesteś z nami! Cytując ... ważne są tyle te dni, których jeszcze nie znamy!
Patrz na nas z góry! Do zobaczenia
Agata Tkaczyk
Wielkieś nam uczynił smutki i pustki
tym zniknieniem Twoim.
Wielu z nas pukać chce ciągle
do drzwi Twoich
- niestety........ już zamknionych.
Szczęśliwcami byli wszyscy
co z ogrodu czerpali Twego,
lecz ........ do momentu tego.
Teraz zbieramy gorzkie krople
do ogrodu każdego naszego
- nie tak obfitego jak Twojego.
Nauczycielu - Kolego
jako żywy nam odebrany,
gdzie nam teraz szukać
na tak bolące rany ?
Żegnaj i do zobaczenia Leszku nasz.
Tobie wszyscy te skromne słowa składamy.
Wojciech Stelmach
Żegnaj Leszeku
Leszek Nowakowski
Z głębokim żalem i niedowierzaniem przyjęłam informację o Twoim odejściu. Byłeś jedną z osób na uczelni, którą znałam najdłużej, bo od momentu rozpoczęcia pracy jako asystenta, aż do emerytury. Zawsze godny podziwu był Twój uśmiech, młodzieńczy wygląd i sposób bycia, dowcip oraz luz z jakim potrafiłes rozmawiać ze studentami. Odszedłes za szybko, żyłes za krótko ale w naszej pamięci będziesz żył długo. Żegnaj Leszku
Maria Makris
Niewiele jest takich osób, które własną życzliwością, szczerością, wysokimi standardami i kwalifikacjami zawodowymi potrafią budować prestiż nauczyciela wychowania fizycznego i wykładowcy... będzie nam Ciebie Leszku brakować...
Ryszard Stefanik
Nasz "Lesiu", jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, niebanalny, zawsze oryginalny. "Hamulcowy" złych emocji, zawsze cierpliwy dla wszystkich i przede wszystkim dla nas wzór do naśladowania. Zawsze z podziwem patrzyliśmy, jakim wielkim uczuciem obdarzyłeś swoją ukochaną żonę i jaką cudowną tworzyliście parę. Rewelacyjny w pracy z dziećmi i młodzieżą, która z pewnością będzie tęsknić za doktoresem. Zawsze mogliśmy liczyć na Twoje wsparcie, dobre słowo, ale także na konstruktywną krytykę. Będzie brakować mi Lesiu naszych meczów tenisowych, wieczornych rozmów, Twojej obecności i popołudniowej kawki. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci:):):)
Katarzyna i Cezary Kalaga
Nie umiera Ten kto trwa w sercach i pamięci naszej...Wspaniały pedagog i opiekun, Osoba której ciepła i zrozumienia mógł doświadczyć każdy kto miał szczęście znaleźć się na Twojej drodze zycia.A my mieliśmy to SZCZĘŚCIE My rocznik 1976
Bożena Szczepańska
Panie Doktorze, smutek, żal...spoczywaj w pokoju.
Krzysztof Kubacki
Zszokowała mnie wiadomość o śmierci tak wspaniałej Osoby jaką był Leszek Kalczyński ! Byłem z rocznika , kiedy zaczynał swoją drogę pedagoga akademickiego. Mile wspominamy chwile z Nim spędzone , zwłaszcza na obozach. Zawsze przyjazny, uśmiechnięty. Pózniej jako dyrektor miałem możliwość poznać Jego świetną wnuczkę Zosię. Niestety jak powiedział mój kolega z roku Bogdan, nie doczekaliśmy się spotkania na 40 lecie ukończenia IKF ... Zawsze pozostaniesz w naszej pamięci !
Marek Niedzielski
Leszku dziękuję losowi,że mogłam Cię poznać,do zobaczenia tam,gdzie teraz jesteś ale to bardzo niesprawiedliwe,że Cię tu już nie ma....
Wiesia Andrusewicz
Smutek wielki...Dziękuję Mistrzu za wszystko !
Twoi Wychowankowie będą kontynuować to co zapoczątkowałeś ! Nigdy nie zapomnę chwil spędzonych w Twoim Towarzystwie ! Żegluj po błękicie niebios...
Jarek Sierant
Z niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o nagłym odejściu Leszka.
Bardzo nas ta wiadomość zasmuciła.
Czujemy potrzebę, aby wyrazić swój żal z tego powodu. Piszę w imieniu swoim i mojej żony Ani Dębowskiej. Byliśmy Pierwszym rocznikiem z naboru IKF w Szczecinie w roku 1976, a Leszek Kalczyński młodym asystentem i opiekunem naszego roku. Ja osobiście, jako starosta, miałem z Leszkiem bliski kontakt. Potem zostaliśmy kolegami z pracy. Ból jest tym większy, że jeszcze kilka tygodni temu rozmawialiśmy telefonicznie. Zapraszałem go na planowane spotkanie naszego rocznika z okazji 40 lecia zakończenia studiów. Ucieszył się na to spotkanie i wyraził chęć udziału. I nagle taka wiadomość... Leszku, będziemy pamiętać Ciebie jako osobę wiecznie uśmiechniętą i życzliwą innym. Będzie nam Ciebie brakowało. Szczere wyrazy współczucia bliskim.
Bogdan Dębowski
Jak powiedział św. Jan: „Są chwile i ludzie których się nie zapomina”. Leszku, zdecydowanie za wcześnie nas opuściłeś, ale być może ktoś na górze potrzebował Twojej życzliwości, mądrości i wspólnych rejsów”. Do zobaczenia…"
Małgorzata Paczyńska-Jędrycka
Drogi Leszku,
"... Nie mówię: Żegnaj, lecz: Do widzenia ..."
Jarosław Nadobnik
Drogi Leszku
To już tyle czasu minęło, a tak wiele z Ciebie dobrego we mnie zostało. Tego czego nas uczyłeś to co nam pokazałeś my przekazaliśmy i przekazujemy innym stawiając Ciebie za wzór wspaniałego sportowca, nauczyciela i kolegi, zawsze życzliwego radosnego służącego radą i pomocą.
Tadeusz Wiśniewski
Drogi Leszku.
Dziękuję Ci za wspólne chwile spędzone na żaglach i nartach, za realizowanie wspólnych projektów, za rozmowy, za uśmiech, za wspólnie spędzony czas.
Mieczysław Ircha
Z ogromnym smutkiem przyjęłam wiadomość o Twojej śmierci. Byłeś najwspanialszym opiekunem roku jakiego można było sobie wymarzyć. Murem stawałeś za nami, kiedy jako młodzi ludzie rozrabialiśmy. Byłeś po prostu jednym z nas. Zawsze pogodny i uśmiechnięty. Zawsz z pomocną dłonią, przeprowadziłe nas przez młodzieńcze studenckie lata.Taki pozostaniesz w mojej pamięci
Jolanta Gałęzowska (Bielicka)
Leszku... to niemożliwe! Dlaczego Ty?! Najpierw byłeś moim wykładowcą, potem kolegą. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, ciepły i wyrozumiały.Dziękuję Ci i do zobaczenia!
Jolanta Karcz
Leszku,
Wiedziałeś wszystko o przyjaźni i o szczęściu, bo byłeś tego czystym świadectwem. Cóż można powiedzieć jeszcze "...słowa już zamilkłe, słowa zbyt ciasne...".
Przyjacielu, dziękuję za Twoją obecność.
Teresa Zwierko
Leszku, Tak trudno uwierzyć, tak trudno pogodzić się ze stratą. Wpisałeś się na stałe w serca wielu ludzi. Zapamiętam nasze żagle, narty, szkolenia , Ciebie jako wspaniałego człowieka.
Monika Niewiadomska
"Jak trudno żegnać kogoś, kto jeszcze mógł być z Nami..."
Leszku na zawsze zapamiętam wspólne wyjazdy, rejsy, paralotnie, obozy, rozmowy, pięknie spędzony czas… Bardzo dużo tych wspomnień. Dziękuję za to.
Monika Chudecka
Wspaniały człowiek, ale także wykładowca. Swoją osobowością zjednywal sobie rzeszę zapatrzonych w niego studentów, którzy czekali na zajęcia z Panem Doktorem. Niezapomniane poczucie humoru, uśmiech na twarzy, optymizm, ale także ludzkie podejście do spraw studenta. W naszej pamieci pozostaną wspaniałe chwilę z obozu letniego i żeglarskie zmagania na omegach czy desce. Spoczywaj w pokoju ! Studenci ...
Tylka Andrzej
Wspaniały człowiek, cudowny wykładowca...
Zapadły mi słowa z ostatniego dnia obozu wypowiedziane przez Pana Leszka...”ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy...”
Niech spoczywa Pan w pokoju.
Magdalena Chrobak
Leszku, nie mogę się pogodzić z tym, że Twoja żaglówka pełna niezwykłych idei, poczucia humoru, dobroci i mądrego słowa tak szybko odpłynęła.
Dziękuję Ci za wszystkie wspólnie spędzone, niezwykłe chwile.
Joanna Kruk
Wspaniały- pełen pasji, ciepła, optymizmu i radości życia kolego.
Szczęściem losu była praca z Tobą na obozach letnich, narciarskich i na Uczelni.
Leszku "Nie mówimy Ci żegnaj, lecz do zobaczenia, przed nami droga....
Jolanta Ignaszewska
"Są ludzie, którzy żyją spędzając czas na wodzie i są szczęśliwi; są ludzie, którzy czerpią radość zimą z gór i są szczęśliwi;...ale są też tacy, którym to co najwyższe na ziemi, nie wystarczy, więc unoszą się w przestrzeni.."
Opuściłeś nas Drogi Leszku tylko na chwilę, ale zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
Beata Florkiewicz
Drogi Leszku,
Wspaniały kolego,
Zawsze byłeś pełen optymizmu, który udzielał się innym, pełen ciepła, przy którym wszyscy czuli się dobrze i pełen pomysłów, z których czerpało wielu.
Żegnam Cię Leszku i do zobaczenia ...
Ewa Węgrzyn

Jeden z najlepszych nauczycieli jakich miałam w życiu,wspaniały pedagog,opiekun i wychowawca,potem kolega...., zawsze uśmiechnięty,pogodny. Odszedł nagle,niepotrzebnie, cholernie niesprawiedliwie...,ale w naszej pamięci pozostanie na zawsze,żegnaj Leszku .



Jadwiga Borowicz - Gula
Drogi Leszku, płaczę dzisiaj, bo w moim życiu zawodowym byłeś od ZAWSZE!
Dziękuję za umiłowanie słońca, wiatru i wody, za dobre słowo i żart, za bezcenny czas wspólnie spędzony na obozach studenckich, za każdą uwagę i ponadczasową inspirację!
Żegnaj Ukochany Kolego, Wielki Mentorze!
Najbliższym, pogrążonym w smutku, składam wyrazy głębokiego współczucia.
Wioletta Łubkowska
Leszku, to niemożliwe...
Leszku, to nieprawdziwe...
Leszku, Ciebie nie ma? Nie mogę w to uwierzyć...
Byłeś moim kolegą ze starszego roku, byłeś moim kolegą z Wydziału,. z Instytutu i potem znowu z Wydziału, razem uczestniczyliśmy w konferencjach, podejmowaliśmy dyskusję na temat szkoły, nauczania i kształcenia studentów, wielokrotnie twórczo się spieraliśmy na naszym III pietrze...
Teraz Cię nie ma razem z nami. Nie ma Cię tylko fizycznie, bo na zawsze zostaniesz w naszej pamięci - ze swoim uśmiechem, pozytywnym nastawieniem do ludzi, ciepłym spojrzeniem na drugiego człowieka i dobrym sercem...
Żegnam Cię Lesiu i do zobaczenia w tym drugim wymiarze
Danuta Umiastowska
Wiele lat spędziliśmy razem na narciarskich stokach w różnych warunkach , zawsze można było liczyć na Twoje rady i pomoc.
Jacek Marzyński
Leszku razem studiowalismy razem pracowalismy razem przeszliśmy na emeryturę i co ja mam teraz począć bez Ciebie. Czekaj tam w górze na mnie bo będziemy razem żeglować po błękitnym spokojnym niebie
Krupecki Krzydztof
Leszku, zapamiętam Cię jako radosnego, pełnego optymizmu człowieka, a to co mi kiedyś powiedziałeś bardzo mądrego i pouczającego zapamiętam na zawsze.
Marta Stępień-Słodkowska
Panie Doktorze,
Drogi Leszku,
zawsze z wdzięcznością będę wspominała Twoją życzliwość, madrosć, radość, koleżeństwo dla nas wszystkich.
Będę zawsze przekazywać Twoje wartości , które wniosłeś do naszej społeczności akademickiej.
Było szczęściem poznać Ciebie jako kolegę oraz nauczyciela akdemickiego, który zawsze niósł ze sobą charyzmę i pasję.
Dziękuję Leszku.
Katarzyna Kotarska

 

Dodaj wpis: